|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Biedroneczka
Bratnia dusza

Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z działu filozofii Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 16:48, 30 Lip 2011 Temat postu: Szklany Klosz - Sylvia Plath |
|
|
Jedna z kultowych i najczęściej cenzurowanych książek XX w., żelazna pozycja literatury feministycznej, niezaprzeczalny evergreen dla kolejnych generacji wchodzących dorosłość. Szklany klosz jest uważany przez czytelników na całym świecie za ostatni akord w tragicznej biografii Sylvii Plath – miesiąc po premierze książki autorka popełniła samobójstwo.
Główna bohaterka, dziewiętnastoletnia Esther Greenwood z Bostonu, zostaje nagrodzona przez poczytny magazyn miesięcznym pobytem w Nowym Jorku. Jej zadaniem jest staż w redakcji, poza tym ma poznawać miasto, brać udział w wydarzeniach kulturalnych i spędzać miło czas. Jednak neurotyczny temperament Esther sprawia, że konfrontacja jej aspiracji i marzeń z rzeczywistością prowadzi do dramatycznego finału.
Empik
"Dla człowieka siedzącego pod szklanym kloszem, znieczulonego na wszystko, zatrzymanego w rozwoju jak embrion w spirytusie, całe życie jest jednym wielkim, złym snem"
Specjalnie napiszę teraz nie kilka słów o książce, a kilka słów o autorce, pisarce, a przede wszystkim poetce, która znaczy dla mnie więcej niż inne kobiety parające się tworzeniem czegoś ze słów:
Sylvia Plath jesienią 1955 roku wyjechała do Anglii na studia do Cambridge. Za cel obrała sobie publikację poezji i... mężczyzn. Były w niej jakby dwie kobiety, jedna inteligentna o płodnym umyśle, a druga zmysłowa, podkreślająca w swoich wierszach jak bardzo pragnie podziwu facetów. W czasie studiów poznała Teda Hughesa, z którym trzy (?) miesiące później wzięła ślub. W swoim dzienniku napisała, że wyobraża sobie siebie jako dziewczynę, która chce być Bogiem. W pewnym sensie cztery lata studiów były jak praktyka u Boga.
W 1953 roku wyjechała do Nowego Jorku jako gościnny redaktor magazynu "Mademoiselle". Weszła w wielki świat i myślała, że może zrobić wszystko. Gdy wróciła do domu dowiedziała się, że nie dostała się na Prestiżowy Letni Kurs Pisarstwa na Harvardzie. Przyjechała tak wyczerpana, że - jak twierdziła jej matka - nie umiała filozoficznie przyjąć tej odmowy. W lipcu napisała:
"Wokół sami żonaci, zajęci, szczęśliwi, myślący i kreatywni ludzie. A ty boisz się, mdli cię, jesteś ospała, a co najgorsze, nie chcesz sobie poradzić. Miałaś wizję kaftana bezpieczeństwa i rozpadu rodziny".
Wówczas przeżyła załamanie. 20-letnia Sylvia Plath zniknęła. Wykradła matce tabletki nasenne, połknęła kilka garści i schowała się w ciemnej, zimnej komórce. Rodzina jej szukała. W końcu zwymiotowała tabletki, zraniła się o beton i zaczęła jęczeć. Tak ją znaleźli. Zabrali ją do szpitala psychiatrycznego, gdzie spędziła sześć miesięcy. Po powrocie odtworzyła swoje przeżycia z przerażającą dokładnością. O tym jest "Szklany Klosz".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Joanna Anna
Ten, który zna Józefa

Dołączył: 11 Gru 2010
Posty: 2230
Przeczytał: 0 tematów
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 16:52, 30 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Ciekawa na pewno. Chciałam obejrzeć film o Sylvii. W głównej roli Gwineth Paltrow.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lisa_56
Ten, który zna Józefa

Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wichrowe Wzgórza Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 20:58, 30 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Film jest słaby, jak dla mnie C:
Więc tak: Sylvia jest dla mnie najważniejszą osobą na świecie, pomimo tego, że nigdy nie miałam okazji jej poznać (co jest oczywiste) to kocham ją. Czytałam wszystko od niej, wraz z Dziennikami. Sylvia wypowiedziała na głos moje myśli, tak jak ktoś ładnie napisał na pewnym portalu czytelniczym: Jakby mnie ktoś wybebeszył i wyłuskał wszystko co najsekretniejsze, najgłębiej we mnie schowane... i wylały się z mojego mózgu ciecze nienazwanych myśli... jakbym czytała, siebie i wszystko czego nigdy nie napisałam...
Czy będzie bardzo nieskormyn nazywanie się ekspertem i największym miłośnikiem Sylvii? Jeżeli tak to bardzo przepraszam, jednak nie potrafię się powstrzymać.
Ta wypowiedź nie będzie konstruktywna, wybaczcie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Biedroneczka
Bratnia dusza

Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z działu filozofii Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:06, 30 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Też uważam, że film jest słaby. Paltrow zagrała bez wyrazu, tak samo Craig. Pokładałam w tym filmie nadzieję, a wyłączyłam po pół godziny. Za to podoba mi się dokument BBC z cyklu "Biografie".
Nie miałam okazji czytać Dzienników. Masz może ebooka? Jestem ostatnio na niszy skarbonkowej i uległam mojemu kochanemu Amosowi Oz. Dla mnie nie jest najważniejszą osobą z literackiego świata, choć najważniejszą kobietą. "Szklany Klosz" powiedział mi wprost, nie jesteś sama, możesz się podnieść. Wyjdziesz poobijana, ale walcz, nie poddawaj się.
Ekspertem - nie wątpię. Miłośniczką - zrób miejsce dla mnie
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lisa_56
Ten, który zna Józefa

Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wichrowe Wzgórza Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:11, 30 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Biedroneczka napisał: | Też uważam, że film jest słaby. Paltrow zagrała bez wyrazu, tak samo Craig. Pokładałam w tym filmie nadzieję, a wyłączyłam po pół godziny. Za to podoba mi się dokument BBC z cyklu "Biografie". |
I nie podoba mi się to jak przedstawili tam Sylvię...
Bierdoneczka napisał: | Nie miałam okazji czytać Dzienników. Masz może ebooka? Jestem ostatnio na niszy skarbonkowej i uległam mojemu kochanemu Amosowi Oz. Dla mnie nie jest najważniejszą osobą z literackiego świata, choć najważniejszą kobietą. "Szklany Klosz" powiedział mi wprost, nie jesteś sama, możesz się podnieść. Wyjdziesz poobijana, ale walcz, nie poddawaj się.
Ekspertem - nie wątpię. Miłośniczką - zrób miejsce dla mnie  |
Niestety, mam tylko własne, papierowe wydanie. Ale może gdzieś jest, a przynajmniej po angielsku? Nie mam pojęcia.
Dobrze, przesunę się
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Joanna Anna
Ten, który zna Józefa

Dołączył: 11 Gru 2010
Posty: 2230
Przeczytał: 0 tematów
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 22:42, 30 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Sylvia popełniła samobójstwo? Coś mi się kojarzy, że w filmie "Godziny" był taki wątek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lisa_56
Ten, który zna Józefa

Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wichrowe Wzgórza Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 23:17, 30 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Joanna Anna napisał: | Sylvia popełniła samobójstwo? Coś mi się kojarzy, że w filmie "Godziny" był taki wątek. |
Tak, użyła do tego gazu z piekarnika.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Biedroneczka
Bratnia dusza

Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z działu filozofii Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 23:29, 30 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Ale w "Godzinach" był chyba wątek Virginii Woolf, która także popełniła samobójstwo. Poza tym, Sylvia często porównywała się do Virginii.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lisa_56
Ten, który zna Józefa

Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wichrowe Wzgórza Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Sob 23:33, 30 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Biedroneczka napisał: | Ale w "Godzinach" był chyba wątek Virginii Woolf, która także popełniła samobójstwo. Poza tym, Sylvia często porównywała się do Virginii. |
No tak i całość łączy się z jedną z książek Virginii C:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Joanna Anna
Ten, który zna Józefa

Dołączył: 11 Gru 2010
Posty: 2230
Przeczytał: 0 tematów
Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 9:31, 31 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Macie racje-tak. Nicole Kidman dostała Oscara role Virginii.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Biedroneczka
Bratnia dusza

Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z działu filozofii Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 20:27, 31 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Zastanawiałam się dzisiaj znowu nad Sylvią Plath i "Szklanym kloszem". Nad tym dlaczego ta książka, jak i jej autorka, tyle dla mnie znaczą. Może dlatego, że Esther jest taka jak wiele współczesnych kobiet (a przynajmniej jak ja). Jest na rozdrożu, ma ambicje literackie, dorastała wśród książek, z jednej strony romantyczka, z drugiej realistka. Marzenia zderzają się z życiem. Nie radzi sobie, nie wie co robić. Poza tym ta książka to nie tylko depresja, ale także dobry obraz społeczeństwa amerykańskiego i zakłamania mediów (gdzie na przyjęciu są wynajęte osoby).
Jak trafiłaś na Sylvię Plath, Liso?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Lisa_56
Ten, który zna Józefa

Dołączył: 16 Lut 2009
Posty: 1420
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Wichrowe Wzgórza Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Nie 20:33, 31 Lip 2011 Temat postu: |
|
|
Biedroneczka napisał: | Jak trafiłaś na Sylvię Plath, Liso? |
Hmm, sama nie wiem, tj. nie pamiętam dokładnie, wiem, że szukałam różnych książek, które trzeba przeczytać i nie wiem czy za pomocą jakiejś listy czy też przez przypadek trafiłam na Szklany klosz, więc wypożyczyłam tę książkę, to było jakoś w hmm styczniu? Albo w lutym.
Potem przeszukiwanie internetu kim dokładnie była Sylvia Plath itp. itd.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Biedroneczka
Bratnia dusza

Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 435
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z działu filozofii Płeć: Kobieta
|
Wysłany: Pon 23:26, 01 Sie 2011 Temat postu: |
|
|
Podobnie jak ja, choć nie do końca. W szkole, w październiku l ub listopadzie, moja polonistka wystawiała przedstawienie "American Dream" z poezją lat '50 i '60. Postać Sylvii przedstawiona była koszmarnie. Zagrała ją koleżanka nie podobna wizualnie, w futrze, z czerwonymi ustami, z różą i recytowała tak patetycznie, że aż odrzucało. Ale zapamiętałam ją. Zaczęłam szukać, znalazłam, zostawiłam. Potem znalazłam dokument BBC, do którego bardzo często wracałam, sięgnęłam po "Szklany Klosz", choć bałam się jak ją odbiorę, potem wiersze, biografie. Tylko "Dzienniki" są na razie poza zasięgiem.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|